Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 986 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Pracowity i obfity w wystawy 2009 rok

piątek, 30 października 2009 12:09
Ten rok był dla mnie szczególny pod względem twórczym. Zrobiłem aż puki co 15 wystaw, aby uczcić 15 lat uprawiania sztuki w moim rodzinnym mieście Opolu. Doszedłem do wniosku, że mimo mało sprzyjających warunków do działalności twórczej trzeba się jakoś przypomnieć publiczności i miastu, że się wogóle istnieje. Jak to mówią ciągnie wilka do lasu i trudno zapomnieć o tym że się jest artystą i skupić się tylko na czystej egzystencji, pracując na rachunki i opłaty. Choć nie łatwo jest doprowadzić wystawy do skutku , ale dzięki uporczywym zabiegom często trwającym ponad rok udało znaleść się miejsca gdzie można było się pokazać. Sukcesem też jest , że wogóle też posiadam dzięki ogrmnej determinacji do tej pory pracownię, a zdobywanie jej trwało ponad 10 lat. Ubolewam jedynie, że codzienne obowiązki nie pozwalają mi tak przebywać w niej często jakbym chciał, i mieć częstrzy kontakt z moimi pracami, które tam znalazły nieodzowne schronienie, a już nie wspominając o tworzeniu nowych. Zresztą i tak ich zbyt dużo tworzyć to raczej nie można, gdyż w pewnym momencie nie będzie gdzie je zmieścić, chociaż parcie twórcze jest. Istotne jest , że w komentarzach moich przedsięwzięć artystycznych pojawiło się wiele wypowiedzi na stronach poswięconych kolejnym wystawom. Niewszystkie są pochlebne, dużo jest wypowiedzi pełnych uszczypliwości, wogóle nie mających się nijak pod względem merytorycznym do moich prac. Na pewno za konstruktywną krytykę bardzo dziękuję. Daje ona szanse na rozwój. Pochwały, o rzeczowym charakterze , niebedące zwykłą kokieterią też są cenne, gdyż potwierdzają sens tego co robię. W każdym razie dziękuję za duże zainteresowanie. W końcu dzieła sztuki artysty istnieją poprzez odbiorcę. Tworzenie do szuflady to tak jakby dla nikogo. Ciesze się też , że podobają się moje piosenki, które są jakby dopełnieniem mojego proflilu artystycznego. Spotkałem się kiedyś nawet podczas jednego z moich wernisaży z interesującym stwierdzeniem, że jestem bardzo ciekawym i unikatowym zjawiskiem w naszej opolskiej kulturze.
Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ach te wpisy...

piątek, 04 września 2009 21:03
Często tu nie bywam, za co wielkie sorry! Aby móc uprawiać twórczość, utrzymać pracownię i robić wystawy gdzieś trzeba zarabiać pieniądze. ...no chyba, że ma się sponsora. Na wszystko co robię twórczo fundusze zdobywam sam. Nie mam takiego komfortu jak instytucje kultury utrzymywane przez budżet miasta. Sam też muszę pamiętać o swoich rocznicach i wszystkim co się wiąże z moją twórczością. Wystawy same się nie robią, a katalogi z czyjąś twórczością dobroczynnie nikt nie wydaje bo jest fajny. ...ale suma sumarum miło , że jest zainteresowanie. Postaram się mimo wszystko nadrobić zaległości.
Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

zaprzyjaźnianie sie ze sztuką poprzez imprezy w pracowni

poniedziałek, 27 kwietnia 2009 15:40
Poprzez imprezy w pracowni znakomicie można zapoznawać z własną twórczością uczestników jak i integrować środowiskowo. Mam nadzieję, że te parę fotek odda atmosferę jaka towarzyszyła się bawiącym i obcującym ze sztuką Cezarego Marka
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Ach te moje wrnisażowe piosenki.....

poniedziałek, 27 kwietnia 2009 15:05
Na prośbę jednej z uczestniczek moich wernisaży umieszczam tekst jednej z moich piosenek zatytułowanej:

Pod koniuszkami palców
   

 
1.
Mówisz mi moje kochanie, że chcesz być promieniem słońca,
które gdzieś w duszy mej rozświetli blaskiem się
Mówisz mi o swoich marzeniach, o mocy ich,
która nawet potrafi zmieniać w błyszczące perły smutku gorzkie łzy

Ref.
Pod koniuszkami palców wyczuwam całe twoje drżące ciało.
Obiecane niebo chyba jest blisko nas zupełnie tuż.
Twoje oczy mówią mi, że tak nie wiele nam już zostało,
Że nie ma na co czekać dłużej chyba już.

A więc...
Chodź proszę, chodź!
Odlećmy dziś w radosnym uniesieniu,
jak motyl, który się w niebo wzbił, w niebo wzbił.
Chodź proszę, chodź
zanim nam to zostanie wnet wspomnienie,
którym już potem można tylko żyć, tylko żyć.

Ucieczką myśli pamięć znaczona
W nicości chwila ulotna trwa
Garść wspomnień nostalgią utkanych
Pragnień moc by zatrzymać czas

2.
Tańczymy razem pośród kruchych marzeń pełnych nadziei
Na piasku złocistej plaży gdzie myśl zwiewną ściga zdyszany wiatr.
Chcemy zatrzymać słońca promienie na tafli wody lśniące
Jak złudne szczęście chwytane resztkami naszych wspólnych sił.

Ref.
Pod koniuszkami palców wyczuwam twoje drżące ciało…

3.
W rytm naszych serc wsłuchujemy się pomiędzy jednym a drugim
głębokim oddechem, czujemy że one chcą bić bardzo dla siebie.
Pod powiekami przemykają obrazy między jednym a drugim
głębokim spojrzeniem, to wszystko było jak w kinie super film.

autor: Cezary Marek


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

czy ktoś to ogląda

poniedziałek, 25 grudnia 2006 1:58
Mam wrażenie że nikt niezawitał na moich stronach , wobec tego czy ten blog ma sens?
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  6 513  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Artysta uprawia malarstwo sztalugowe w technice akryl/tłusty pastel, grafikę komputerową nawiązującą stylistyką do 3D, grafikę użytkową, rysunek satyryczny oraz fotografię. Prace Cezarego Marka stan...

więcej...

Artysta uprawia malarstwo sztalugowe w technice akryl/tłusty pastel, grafikę komputerową nawiązującą stylistyką do 3D, grafikę użytkową, rysunek satyryczny oraz fotografię. Prace Cezarego Marka stanowią swego rodzaju „mélange” stylizowanej karykatury, surrealizmu i abstrakcji gorącej.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 6513

Lubię to